ABBBartyściwystawywarsztatyo nasforumbibliotekakontaktenglish

25.01.07

Witam,
Bardzo gorąco pozdrawiam z zaśnieżonej Warszawy, choć od siostrzenicy wiem, że i u was śniegu pod dostatkiem. Przejrzałem otrzymany od Pani materiał o wystawie w Domotece i bardzo chętnie się wybiorę. Proszę tylko o informację, o której godzinie wszystko się rozpoczyna (5 lutego o ile dobrze pamiętam). Jeżeli potrzebna jest jakakolwiek pomoc przy wystawie proszę śmiało pisać.

Bardzo fajna strona www. Pani galerii.

Życzę powodzenia,

Mariusz

26.01.07

Właśnie wrociłam wczoraj z Warszawy. Kolejne 2 dni. Szkoda, że nie przeczytałam Pana listu wcześniej, bo zaraz zagoniłabym do roboty.

W Warszawie, podobnie jak w Danii, wszyscy się migają od pracy fizycznej. Trzeba powiesić obraz? - przerwa na kawę. Przenieść podesty? - przerwa na papierosa... Tylko ja nie mam czasu na przerwy.

Wernisaż został przełożony na 10 lutego, godz. 19:00. Zasugerowałam firmie przygotowującej imprezę, że poniedziałek nie jest dobrym dniem na otwarcie. Facet w szarym garniturze (co chwile wyciągał z kieszeni błyszczek - dyskretnie, ale jak zwykle wszystko zauważam kątem oka -
i pociagał nim po ustach), zaprotestował. „Może u was w Krakowie, ale w Warszawie jest inaczej” - stwierdził kategorycznie, ale jednak wyszło na moje. Więc nie 5-tego lecz 10-tego posłucha Pan ekscentrycznej śpiewaczki operowej, której wróżka powiedziała, że za nią stoi anioł i rzeczywiście tak wyszło na zdjęciu oraz - mam nadzieję - obejrzy performace Porywacza Ciał.

W Warszawie jestem znowu w najbliższy weekend, żeby dopieścić wystawę. A teraz zabieram się do pracy w BB.

Miłego dnia!

Anita Bialic