ABBBartyściwystawywarsztatyo nasforumbibliotekakontaktenglish

08.08.2007

Witam Anito!

Dziękuję za zaproszenie na wernisaż. Obecnie jestem już w Wiedniu, więc nie wiem czy uda mi się przyjechać. W niedługim czasie będę przejazdem w Krakowie, może uda mi się zaglądnąć?
Szkoda, że nie pojawiłaś się na wernisażu Firka, myślałem, że się spotkamy i pogadamy jeszcze.

Pozdrawiam serdecznie,
                                              Jan


29.08.2007

Witaj Anito!

Rozmawiałem z artystami i bardzo się ucieszyli z Twojego zaproszenia do wystawy.
Peter Huemer ma w tym czasie jakąś wystawę, ale oczywiście ma na tyle prac, aby te z Krakowa pozostawić do Twojej dyspozycji.

Ja planuję w przyszłym roku wystawę kolekcja z udziałem polskich i austriackich artystów.

Wystawa ma odbyć się w Wiedniu w Bezirksmuseum i w Polsce, szukam jeszcze miejsca gdzieś w Krakowie może jesteś w stanie mi cos polecić? np. stary dworzec lub cos w tym stylu.

Pozdrawiam
                       Jan

29.08.07

Weszłam na stronę wystawy krakowskiej. Nota Firka strasznie długa, reszty krótka. To sprawia wrażenie jakby Austriacy nie mieli się czym pochwalić.
                                                                                                   Anita Bialic


30.08.07

Witaj Anito!

Dziękuje za udostępnienie galerii - nie ukrywam, że mnie zaskoczyłaś swoją propozycją, absolutnie się tego nie spodziewałem!
Bezirksmuseum Margareten w Wiedniu jest nie duże, ale drugie tyle, co Twoje pomieszczenia
na dole. Nie wiem jak zrobić wystawę w dwóch lub trzech miejscach i gdzie? Czy masz konkretny pomysł? Proszę przedstaw mi tą koncepcję obszerniej. Marek F. podpowiadał mi Fabrykę Sch. lub Dworzec Towarowy, ale nie wiem z kim tam gadać?

Jeśli chodzi o skład artystów, to jeszcze nad tym myślę. Chodzi tu głownie o artystów,
którzy znajdują się już w mojej kolekcji, lub mogą być. Mam z tym doborem trochę problem,
ponieważ są wszyscy świetni, ale całkowicie odmienni, od abstrakcji do figuracji. Muszę to przemyśleć i dokonać wyboru. Nie wiem czy zostawiłem dla ciebie folder z pierwszej edycji
kolekcja - sammlung, która miała miejsce w zamku Krasiczyn, a następnie tu w Wiedniu? Jeśli nie, to Ci natychmiast wyśle i to pozwoli ci poznać moją koncepcję. Taupe i Huemer wysyłają do Ciebie swoje katalogi, powinny nadejść w przyszłym tygodniu, tam są ich obszerniejsze biografie. jak widziałaś na zaproszeniu w Lamelli ja ograniczyłem ich biografie do minimum ze względu na format zaproszenia.

Serdecznie pozdrawiam
                                             Janek

31.08.07

Fabryka Schindlera i Dworzec Towarowy są trochę na uboczu. Możemy zrobić wystawę u mnie
na dole i górze. Mogę zabrać stoliki i oczyścić powierzchnie. Możesz tez ja podzielić na 2 części -
to byłoby interesujące – przez trzy tygodnie cześć ekspozycji, potem następna.

Nie zostawiłeś mi katalogu.

Pozdrawiam,
                          Anita Bialic

31.08.07

Witaj!

No to O.K! Myślę, że to wystarczy, ewentualnie Galeria Lamelli jest chętna na ta wystawę.
Tu w Wiedniu będę ustalał termin w przyszły czwartek - jakiś jesienny. Jaki termin byłby realny
u Ciebie?

Wysyłam Ci dzisiaj ten folder z poprzedniej edycji kolekcji. Jeśli chodzi o wystawę do Wrocławia, to prace są jeszcze w Lamelli. Marek mówił, że weźmie do siebie, bo Ty nie masz miejsca?
Czy nie lepiej było by od razu zawieźć je do Ciebie? Napisz, co potrzebujesz w związku z ta wystawa jeszcze.

Pozdrawiam serdecznie
                                            Jan

31.08.07 

Nie martw się, z Markiem wszystko załatwiłam. Podjadę do niego i odbiorę prace przed wyjazdem do Wrocławia. Muszę jeszcze ustalić termin. Tę wystawę zbiorową chyba przerzucimy na przyszły rok - w Krakowie. Jesienią mam Węgrów, a w grudniu jadę do Norymbergii z Aniołami.

Pozdrawiam,
                         Anita

31.08.07

Witam ponownie!

Oczywiście następny rok!

Przepraszam, że od razu nie napisałem, to ma być w 2007 roku na jesień. Czyli jest jeszcze czas, ale już trzeba się rozglądnąć za sponsoringiem! Myślę, że skoro jesteś gotowa na współpracę przy tej wystawie, to musimy się spotkać w tej sprawie, lub wspólnie nakreślić plan organizacji
i współpracy.

Pozdrawiam
                        Jan

03.09.07

Hallo Anita!

Proszę przedstaw mi zasady i warunki współpracy przy wystawie kolekcja - Sammlung.
Przewiduje zaprosić około sześciu artystów do udziału z polski i Austrii, którzy znajdują się
w mojej kolekcji. Zamierzam wydać taki folder, jaki właśnie wysłałem do Ciebie poczta.
Szukam obecnie sponsorów.

Pozdrawiam serdecznie
                                           Janek

04.09.07

Witaj!
 
W Krakowie już bardzo jesiennie. Chłodno i zaczęło padać. A  u Was?

Użyczam Ci powierzchni galerii gratis. Bierzesz pod uwagę moje opinie dotycząca wyboru prac
i sposobu ich prezentacji. Nie jestem uparta chyba, że mam absolutną rację. Jeśli znajdziesz sponsorów, stawiają na wernisażu wino, jeśli nie,  stawiamy je wspólnie.
 
Dobrze byłoby, żeby na wystawie zaprezentował się jakiś artysta tworzący obiekt, a nie tylko malarstwo i grafikę.

Katalog jeszcze nie dotarł.

Jadę w listopadzie samochodem do Danii. Może chcesz się wybrać? Mam tam fajne kontakty
( w ambasadzie i wśród Duńczyków ) i można by spróbować sprzedać Twój przyszły projekt.
Chcę też pobiegać po galeriach. Mieszkanie  ( 2 pokoje ) w Kopenhadze załatwią mi znajoma za bardzo małe pieniądze. Koszty przejazdu biorę na siebie. Poprzednio wzięłam ze sobą znajomych, byli zachwyceni.

Pozdrawiam
                         Anita Bialic

04.09.07

Witaj Anito!

U nas też się oziębiło i zrobiło się troszkę nostalgicznie, ale pogoda jest nawet fajna. Teraz
w Wiedniu jest dużo wernisaży, mam całą stertę zaproszeń, a 13 września jest tzw. spacer po wszystkich galeriach. Fajna sprawa - idzie się od galerii do galerii, z jednego wernisażu na drugi.

Jeśli chodzi o warunki, to wszystko w porządku! Jakoś poradzimy sobie z tym winem.
O wiele ważniejsza sprawa to pieniądze na folder. Czy masz może jakieś możliwości,
aby postarać się o dotacje na ten cel? Jeśli chodzi o aranżację itp. to nie ma sprawy, w końcu jesteś profi! I Twoja galeria! Wyśle ci niebawem skład uczestników, jeszcze nie uzgodniłem
z artystami kto będzie wystawiany.

Jeśli chodzi o wyjazd do Kopenhagi, to propozycja kusząca. Podaj mi proszę dokładniejszy termin i przewidywane koszty. Po wakacjach w Polsce jestem wykończony finansowo, a tu na razie nie mam pracy.

Pozdrawiam cię serdecznie
                                                    Janek

04.09.08

Szkoda, ze 13-tego jestem w Niemczech, bo wybrałabym się do Wiednia pobiegać po galeriach...

Myślę, że można wydębić jakieś pieniądze zarówno od ambasady austriackiej jak i polskiej. Zastanowimy się jeszcze nad tym.

Do Kopenhagi wybieram się początkiem listopada.  Sadze, że na 5-6 dni. Musiałbyś dojechać na swój koszt do Krakowa ( możesz przenocować gratis na Krowoderskiej ), potem pojechalibyśmy moim autem do Danii - opłacam benzynę i prom.

Twoje wydatki w Danii to połowa za mieszkanie - za tydzień byłoby to ok. 170 zł na osobę. Mieszkanie załatwia moja znajoma: dwa pokoje, kuchnia, łazienka. Jedzenie w domu - ja mogę gotować. Ela i moi znajomi na pewno nas zaproszą na jakieś obiady. Poprzednio byłam ze znajomymi  i było ekstra. W mieście nie ma co jadać, jest bardzo drogo. No i oczywiście płacisz wstępy do Muzeów, ale można je odwiedzać w dni, w które nie ma opłat. Czy jesteś kierowcą? Moglibyśmy pojechać do Holsingor, może Mona byłaby zainteresowana współpracą z Tobą.

Pozdrawiam. Padam na twarz.
                                                          Anita

05.10.07

Janku,

Niestety, nie będę w stanie pokazać w tym roku Firka i reszty. Musiałam wyhamować z powodu kolana. Mam zapalenie ścięgna uda i musze nieco zmniejszyć dotychczasowe tempo. A niestety, nikt za mnie nie pojedzie do Wrocławia i nie zrobi wystawy.

Myślę, że realny jest początek przyszłego roku. Teraz przedłużyłam Anioły, a 15 listopada mam wystawę jubileuszową Kazimierza Pawlaka ( 25 lat pracy twórczej ).
Profesor ASP we Wrocławiu, były dziekan Wydziału Szkła i Ceramiki.

Mam nadzieje, ze Twoi Przyjaciele mi wybacza. Mogę zorganizować transport ich prac do Wiednia, jeśli nie chcą czekać do stycznia.

Pozdrawiam,
                        Anita Bialic

Ps. Z wyjazdu do Danii w listopadzie zrezygnowałam.

07.10.07

Witaj Anito!

Długo się nie odzywałaś. Przykro mi z powodu Twoich dolegliwości, życzę Ci jak najszybszego powrotu do zdrowia. Jeśli chodzi o ta wystawę z Austriakami to nic się nie dzieje, uprzedziłem
ich o możliwości przesunięcia terminu. Jeśli z jakichś względów nie jesteś w stanie zrobić tej wystawy, lub po prostu Ci nie pasuje, też się nic nie stanie. Nikt się nie obrazi! Rób tak, jak jest dla ciebie lepiej i wygodniej. Rozumiem to, że można mieć dość w pewnym momencie.

Pozdrawiam Cię serdecznie
                                                     Jan

07.10.07

Nie ja się nie odzywałam, tylko nie dostałam odpowiedzi na swojego ostatniego e-maila.

Właśnie minęło 10 lat istnienia galerii BB, 12 lat od pierwszej wystawy - wtedy jeszcze
w podcieniach Sukiennic. Rzeczywiście potrzebuję przerwy, trochę czasu dla siebie. "Poświecenie się" artystom ma swoje granice. W dodatku polska rzeczywistość jest strasznie wyczerpująca. Więc w lutym lecę na miesiąc do Afryki...

Co robisz ( robicie ) w Sylwestra? Organizuje party, być może w galerii, jeśli przyjedzie ( przyleci ) dużo osób. Co Ty na to?

Anita Bialic

21.10.07

Witaj!

W środę przyjadę do Krakowa. Jak wygląda u Ciebie sprawa z czasem? Może się spotkamy?

Pozdrawiam
                        Janek

21.10.07

Fajnie. Będą artyści węgierscy  i niemieccy od czwartku, w środę znany artysta duński, w sobotę wernisaż Węgrów...

25.10.07

Witam!

Jutro wybieram się do Rzeszowa, mam tam parę spraw do załatwienia.

Pozdrawiam z deszczowego Krakowa.
                                                                     Janek

04.01.09

Siedzę w Kopenhadze w StadtKunst ( świetna wystawa Reality Check  ) i pomyślałam o Tobie. Jak tam artystyczne szaleństwa w okresie ogłoszonego przez media Kryzysu?

Pozdrawiam, 
                        Anita Bialic

05.01.09

Witaj Anito!

Wszystkiego, co najlepsze na Nowy Rok życzę!

Fajnie, że się odezwałaś. Co porabiasz w Kopenhadze? Tu w Wiedniu jakoś leci, jako taki kryzys mnie nie dopadł. Miałem bardzo pracowity rok. Zrobiłem parę wystaw. Z Twoich znajomych Marka Firka w Bregenz i Julity Malinowskiej w Wiedniu, nawet sprzedaliśmy obraz. Robiłem też dwie wystawy w Krakowie, ale niestety nie było Cię.

Pozdrawiam Cię jak zwykle cieplutko.
                                                                    Janek